Zawoalowany powab zimy

Miłość jest jak liść w lesie – czas ją zmienia, tak jak zima zmienia wygląd lasu.
/ Emily Brontë /

I przyszła dostojnym krokiem,
jak panna młoda w ślubnym welonie,
w bielutkiej szacie…

Świetliście przyodziana ziemia
wreszcie przebudziła się do życia,
anielskim tchnieniem…

Czaruje magią urody,
pławi się w śnieżnobiałych kobiercach,
dzierganych wdzięcznie…

I taka wielebna cisza
w zagajnikach i na bezdrożach,
jakby świat zamarł…

Wielce zapatrzony w jasność,
przystanął więcej niż na chwilę,
w wyniosłej pozie…

Zima, urocza królowa,
maluje mrozem lasy, ruczaje,
z wielkim polotem…

A później zmówiona z nocą
rozproszy pęki gwiazd na gałęziach,
srebrem ozdobi…

Księżyc, zaklęty wojownik,
będzie do świtu jej sprzymierzeńcem,
w zdobieniu świata…

Tylko w odległej przestrzeni
wiatr tęsknie zagra na strunach nieba,
pieśń dumnej zimy…

Autor

T.M.T

Według horoskopu celtyckiego jestem Jaśminem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 1 a 14 maja… / Zgodnie z horoskopem Majów jestem Szafirem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 23 kwietnia a 12 maja… Jestem numerologiczną Trójką. Według horoskopu solarnego, kto urodził się dnia 7 maja, nie sprzeniewierza się swym ideałom…

Jeden komentarz do “Zawoalowany powab zimy”

  1. Pięknie pokazujesz zimę Tamaruś…porównujesz ją do panny młodej…nic bardziej piękniejszego…i ta poranna cisza dodaje jej urody.
    Dostojny księżyc swoim światłem pomaga jej być cudowną…
    Widziałem dziś i zachwyciłem się Królową Zimą….
    Pięknej niedzieli życzę…pozdrawiam mocno…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.