Zapomniany dawny świat…

/ Z RETROSPEKCJI… /

/ Rzeczy proste są zawsze najbardziej niezwykłe… / Paulo Coelho, Alchemik /, bo nadmiar światła umniejsza istnienie. / Czesław Miłosz, Dolina Issy /

Tu niegdyś tętniło życie,
i bardzo wiele się działo.
Do pralni, skrytej w piwnicy,
co tydzień się zaglądało.

Złotnik z ulicy Nie- złotej
i szewc, co w bramie pracował,
krawiec od pięknych guzików,
tu szył, by dzieci wychować.

I nikt nie zbijał fortuny,
bo nawet nie było z czego,
a poczciwe ludzkie serce
dalekie było od złego.

Żyło się skromnie, spokojnie
i nikt nie pragnął rozgłosu.
Mistrz Czas płynął jakby wolniej,
bez blichtru i bez patosu.

* * *

Inne są teraz ulice,
podwórka bez sznurków z praniem,
jednak pozostała pamięć,
która tych miejsc jest wskrzeszaniem.

Zaułki skrzą się wspomnieniem,
co w sercach się zapisało,
o ludziach, co żyjąc skromnie,
wiele dla innych oddali.

Nie było to łatwe życie,
lecz w swej prostocie szczęśliwe,
bo dobro rodziło dobro,
z przyjaźni czerpiąc swą siłę.

Dziś można, jak w starym filmie,
na zapomnianych przedmieściach,
odnaleźć takie pamiątki,
co we wspomnieniach się mieszczą.

Wystarczy uważnie patrzeć,
tam, gdzie wzrok innych umyka,
by odkryć perły przeszłości,
jak te na babcinym strychu.

Autor

T.M.T

Według horoskopu celtyckiego jestem Jaśminem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 1 a 14 maja… / Zgodnie z horoskopem Majów jestem Szafirem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 23 kwietnia a 12 maja… Jestem numerologiczną Trójką. Według horoskopu solarnego, kto urodził się dnia 7 maja, nie sprzeniewierza się swym ideałom…

2 komentarze do “Zapomniany dawny świat…”

  1. Witaj Tamaruś…

    Zapomniany dawny świat…i ożywa w Twoich słowach…jest się w nim, rozgląda,
    przypomina dawne czasy…ożywiają wspomnienia…
    Dziękuję Tamarko…

  2. Jakoś nie mogę dzisiaj Tamaro zamknąć drzwi do Twojego wewnętrznego świata poezji, doznań i wrażeń jakie są i były Twoim udziałem, do Twoich wierszy, Twoich opisów a także do Twoich wspomnień …. jak w przypadku tego wiersza.
    Lubię Twoje postrzeganie świata, Twój sposób jego opisu ….a w tym przypadku taką jakby nostalgię za tym co było, za tym minionym światem, gdzie ludzie w swojej codzienności, bez wszechobecnego teraz blichtru byli szczęśliwi, radośni i sobie nawzajem życzliwi.
    Gdzie zaułki ulic życiem tętniły, gdzie nie było patosu i blichtru ( jak piszesz ) a ludzie mieli skromne serca, gdzie żyło się skromnie ale szczęśliwie…. jak w powieściach Orzeszkowej ( Nad Niemnem ) , Dąbrowskiej ( Noce i dnie )…. czy choćby, jak u mnie na Śląsku w filmie Kutza ” Perła w koronie „.
    Ja też mam takie swoje światy ,… i te z czasów dzieciństwa i lat licealnych spędzonych na mim kochanym Roztoczu i te lata studenckie z ” naszego ” wspólnego miasta uniwersyteckiego …. ale może przede wszystkim te pochłaniane kiedyś z taką intensywnością, a często i z wypiekami na twarzy powieści Orzeszkowej i Dąbrowskiej właśnie, ale także Prusa i Sienkiewicza, Dumasa i Stendhala, Maya i Reyda , Curwooda i Londona … To po prostu były piękne dni, niezapomniane dni ! I cudowne lata młodości, gdzie wszystko było tak ciekawe, tak fascynujące.
    Ty pięknie taki czas miniony opisałaś, wyczuwam w nim taką nutkę tęsknoty za tym co było i bezpowrotnie minęło, za czystością ludzkich serce i umysłów, za szczerością wypowiedzi i ufnością do drugiej osoby ….
    A w tym wszystkim najpiękniejsze jest właśnie to, że taki temat podjęłaś, taki niby zwyczajny, taki niby przyziemny, taki niby pospolity …. ale jakże ważny, jakże istotny z punktu widzenia człowieczeństwa, rozwoju jego osobowości. Wszak nasze życie w większości nie składa się z wielkich wydarzeń, ze skoków emocji, ze wzlotów i upadków …. a jest właśnie taką codziennością, taki wypełnianiem swoich zadań czy to zawodowych, czy rodzinnych i domowych, czy też nawet czysto osobistych. Ale zawsze musimy pamiętać ….
    ” Nie było to łatwe życie,
    lecz w swej prostocie szczęśliwe,
    bo dobro rodziło dobro,
    z przyjaźni czerpiąc swą siłę.”
    I teraz też takim jest Tamaro, Ty to rozumiesz, bo o tym tak wspaniale piszesz, że dobro rodzi dobro a z przyjaźni ludzie czerpią swą siłę.

    Moje najserdeczniejsze podziękowania dla Ciebie za ten wiersz i najserdeczniejsze pozdrowienia.

    Samych pięknych wspomnień życzę a dni przed Tobą niech będą takie, aby za czas jakiś powstawały kolejne piekne wiersze o tym, co Ciebie zauroczyło, co zachwyciło, co było piękne ….. i co warto wspominać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.