Wypijam duszkiem czarkę czekolady…

Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiadomo, na co się trafi.
/ Forrest Gump /

Poranna kawa uskrzydla marzenia,
słońce zagląda wprost do filiżanki,
anielski uśmiech rozsyła po niebie,
w świetlnej palecie.

Obracam w dłoniach smukłą czarkę z uszkiem,
na dnie się czają najskrytsze marzenia,
które osłania pełen magii napój
przed mrokiem życia.

Ze snu się budzą zamglone wspomnienia
wschodzą obłokiem ponad filiżanką,
myśli wnikają w ulotną posturą,
w nadziei splocie.

Czarną zagryzam krztynką czekolady,
i chmur ubywa na mym nieboskłonie
dusza się pławi w niebycie słodkości
przy pierwszym brzasku.

Dzionek smakuje już czekoladowo,
słodycz się wlewa wprost w głębiny serca
i je rozgrzewa na przekór naturze,
gdy gromi deszczem.

A popołudniem, gdy smutek się czai,
wypijam duszkiem czarkę czekolady,
łykam powoli wszystkie trudne sprawy
i świat jaśnieje…

Kartka z kalendarza… 12 kwietnia 2016 – Światowy Dzień Czekolady

Autor

T.M.T

Według horoskopu celtyckiego jestem Jaśminem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 1 a 14 maja… / Zgodnie z horoskopem Majów jestem Szafirem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 23 kwietnia a 12 maja… Jestem numerologiczną Trójką. Według horoskopu solarnego, kto urodził się dnia 7 maja, nie sprzeniewierza się swym ideałom…

2 komentarze do “Wypijam duszkiem czarkę czekolady…”

  1. Piękny wiersz Tamaruś… i napisany z okazji Światowego Dnia Czekolady…
    Też lubię czekoladę, ale kosteczkę do kawy. Takich cudownych wrażeń, jak Ty , u mnie nie doświadczysz…
    Podejrzewam jednak, jak będzie ku temu okazja, wypić czarkę czekolady…
    Dziękuję Droga Poetko za śliczny wiersz….wspaniałego dnia życzę…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.