W miłosnej życia podróży…

Miłość — kapitał to jedynie szczery,
Sława — to tylko giełdowe papiery.
/B. Zaleski /

Jak to się stało, jak to się mogło stać?
Zaskoczyła nas miłość z niebiańskich Bram.
Bóg miał wobec nas tajemniczy swój plan
spoza ziemskich ram.

Jak uwierzyć Mu, jak rozpoznać ten znak
gdy czas pędzi tak, jakby kończył się świat?
Ziemia kręci się, nie zważając na nic
i tak trudno żyć…

Jak chronić miłość, jak ustrzec się przed złem,
jeśli ono wokół wciąż góruje nad tłem?
Dla niego człowiek jest pokarmem z tych sfer,
bez zbędnych gier.

Jak z pomiędzy gwiazd, jak z rannych mglistych zórz
wybrać tylko te, co wciąż przyjazne nam?
Dla tych błogich chwil, w których dusza wciąż lśni,
oddam wszystkie sny.

Jak odwdzięczyć się, jak dzięki złożyć Mu,
Bogu wszystkich sfer, za hojny Nieba dar?
Miłość skarbem jest, gdy nie zetrze jej czas,
wciąż dojrzewa w nas.

* * *

Pójdźmy jeszcze dziś na spotkanie wszech gwiazd,
co sprzyjają nam niepodzielnie do dziś.
Chwyćmy w dłonie swe najmniejszy szczęścia łut,
wprost z miłosnych nut.

Autor

T.M.T

Według horoskopu celtyckiego jestem Jaśminem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 1 a 14 maja… / Zgodnie z horoskopem Majów jestem Szafirem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 23 kwietnia a 12 maja… Jestem numerologiczną Trójką. Według horoskopu solarnego, kto urodził się dnia 7 maja, nie sprzeniewierza się swym ideałom…

Jeden komentarz do “W miłosnej życia podróży…”

  1. Witaj Tamaruś…
    ” W miłosnej życia podróży ” cudowny wiersz o najpiękniejszym uczuciu w naszym życiu, o miłości…Dana ona jest Od Boga, ale człowiek nie potrafi ją ochronić….
    Czasami trudno ją rozpoznać, ale gwiazdy zawsze są nam pomocne…
    Pięknych chwil życzę Droga Poetko, wszystkiego dobrego…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.