Uciec stąd… marokańskie impresje!

Żaden promień słońca nie ginie, lecz zieleń, którą on budzi, potrzebuje czasu, aby wzrosnąć.
/ Albert Schweizer /

Zostawiłabym obecny świat,
pełen trudów i powracających trosk,
by znów zawitać tam, gdzie pięknem
odwiecznie włada łaskawy los.

* * *

Zaszyć się w oliwkowym gaju,
odciąć się od wszystkiego, co złe,
poddać się pięknu tego świata,
i marzyć tyle, ile dusza chce.

W tym ziemskim raju wszystkie chwile
są tak odmienne od dni szarych,
że można poczuć się jak w Niebie,
bo to są właśnie stamtąd dary.

Dla marokańskiej ziemi zawsze
błękit ma swoje własne łaski,
rozlewa na baśniowe gaje
nieogarnione niczym blaski.

Tu nawet księżyc się uśmiecha
przyjaźnie i tak bez grymasu.
Ziemię ogarnia ramionami,
nigdy nie szczędząc swego czasu.

Tu się splatają mocnym węzłem
pradawne dzieje z dniem dzisiejszym,
dawne świetności się nie pysznią,
nie spiesząc się za tym, co pierwsze.

Mury czy niepozorne bramy
kryją wnętrza jak z pięknej baśni,
błogą melodię gra natura,
która nie znosi wszelkich waśni.

Autor

T.M.T

Według horoskopu celtyckiego jestem Jaśminem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 1 a 14 maja… / Zgodnie z horoskopem Majów jestem Szafirem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 23 kwietnia a 12 maja… Jestem numerologiczną Trójką. Według horoskopu solarnego, kto urodził się dnia 7 maja, nie sprzeniewierza się swym ideałom…

Jeden komentarz do “Uciec stąd… marokańskie impresje!”

  1. Uciec stąd…marokańskie impresje….piękny tytuł Tamaruś , mówi on o silnym pięknie Maroka, takim, że postanowiłaś by zostawić wszystko i być w tej pięknej krainie….
    A jest gdzie być…w cudownych gajach oliwnych…patrzeć na błękit nieba, widzieć uśmiech księżyca, być w murach miast…
    Dziękuję za piękne wspomnienie Maroka…w oczekiwanie za następnymi cudnymi wspomnieniami…
    Chłodu na te gorące dni życzę…pozdrawiam mocno…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.