Śpij Aniołku…

Śpij mój Aniołku na niebiańskiej łące,
dziś Twoje imię kreślę na błękicie,
niech Cię otacza wciąż anielskie pienie
w tym rajskim bycie.

Niech cherubini kołysanki nucą,
a harfy dźwięki do snu Cię kołyszą,
by całe Niebo w Twojej niewinności
pławiło dusze.

Bądź mym promieniem tam, na firmamencie,
jeśli nie mogłeś być nim na tej ziemi.
Bóg bardzo szybko schwytał Cię w ramiona
do świętej armii.

Tam Serafinkiem jesteś w wielkiej służbie,
pośród świetlistych zastępów Aniołów,
a ja za Tobą nieustannie tęsknię,
z drużbą pospołu.

I choć już tyle czasu przeminęło,
z mojego serca nikt Cię nie wykreślił.
Jesteś w nim ciągle wśród potęgi żalu
i losu treści.

Dziś ognie świateł posłałam do Nieba
na znak miłości, która nie przemija,
choć czas zaciera najpiękniejsze chwile,
uczuć nie spija.

Może tej nocy będziesz małą Gwiazdką,
i ujrzę Ciebie na kopule Nieba,
może rozjaśnisz mroki mojej duszy,
tego jej trzeba…

Pamięci mojego maleńkiego śp. Synka… To nie był czas, to nie była pora…

Autor

T.M.T

Według horoskopu celtyckiego jestem Jaśminem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 1 a 14 maja… / Zgodnie z horoskopem Majów jestem Szafirem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 23 kwietnia a 12 maja… Jestem numerologiczną Trójką. Według horoskopu solarnego, kto urodził się dnia 7 maja, nie sprzeniewierza się swym ideałom…

Jeden komentarz do “Śpij Aniołku…”

  1. Witaj Tamaruś…następny cudowny wiersz…tym razem poświęcony pamięci Twojego maleńkiego śp. Synka…
    To co chcesz i to co ma tam w niebiesiech ubrałaś w cudowne słowa w ślicznych rymach…
    Widać w nim miłość Twoją wielką do Niego i która nigdy nie zgaśnie…
    Dobrego wieczoru i następnych dni życzę Droga Poetko…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.