Sozopol… daleko, rzeczywiście daleko!

/ To niewielkie malownicze miasteczko w walce o prymat w regionie z powodzeniem rywalizuje ze starożytnym Nessebarem, choć znaleziska archeologiczne Sozopolu są znacznie cenniejsze. Miasto przyciąga podróżników rytmem życia, niezwykle barwną społecznością artystyczną i dwiema długimi i szerokimi plażami. Sozopol dzieli się na dwie odrębne części. Stare Miasto to przepiękne brukowane uliczki, zabudowane solidnymi drewnianymi domami, stojącymi na kamiennych podpiwniczeniach, z czego 180 tych budynków zostało wpisanych przez Ministra Kultury na listę wysokiej klasy zabytków./

ஆܓ

Daleko, ale pięknie, Sozopol to perła,
kolejna na nadmorskim, malowniczym brzegu.
To miejsce świat przygarnął już niezwykle dawno
i nie brakowało tu dziejowego biegu.

Prastara nazwa miasta to niegdyś Antheia,
a monety w pradziejach w Apollonii bito,
w niej pysznił się dostojnie Apollina posąg,
wkrótce przez Lukullusa do Rzymu odbity.

Sozopol w swoich dziejach przeszedł wiele gromów,
nie umknął też zupełnie przed osmańską mocą,
imiona się zmieniały, lecz pozostał klimat,
co czaruje błękitem i skrzącą się nocą.

Stare miasto zachwyca budowli urokiem,
kamienisto – drewniane są jak domki z baśni.
Harmonijne kafejki, stylowe tawerny,
wszystko ze sobą współgra bez zbytecznych waśni.

Tutaj trzeba zobaczyć fragment dawnych murów,
jak również pozostałość starożytnej wieży.
Stąd rozciąga się widok na wzburzone morze,
co walczy ze skałami wielkimi jak bezy.

Listę wiekowych świątyń perełka otwiera,
gdzie Cyryl i Metody wciąż odnoszą chwałę,
Tu odnajdziesz kaplicę świętego Zosyma,
którego wieczna sława przypomina skałę.

Nowa część Sozopolu jak kwiat wiosną kwitnie,
gdzie u brzegu groźnych skał słodko szumi morze,
łagodny wiatr rozsiewa nastrojowe nuty,
a dobrotliwe Niebo zsyła cudne zorze.

Tu możesz usiąść z pędzlem i malować cuda,
lub zajrzeć do Bisera luksusowej kuźni
i w tej pięknej galerii podziwiać obrazy,
a nawet nabyć cenne, które stworzył bliźni.

ஆܓ

Autor

T.M.T

Według horoskopu celtyckiego jestem Jaśminem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 1 a 14 maja… / Zgodnie z horoskopem Majów jestem Szafirem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 23 kwietnia a 12 maja… Jestem numerologiczną Trójką. Według horoskopu solarnego, kto urodził się dnia 7 maja, nie sprzeniewierza się swym ideałom…

Jeden komentarz do “Sozopol… daleko, rzeczywiście daleko!”

  1. Witaj Tamarko….
    Dziś, mimo małego mrozu i braku słoneczka, jestem w malowniczym Sozopolu.
    Miasteczko to szczyci się tym, że posiada dwie plaże oraz cudowne drewniane domki z drewna…
    Zawsze w nim znajduje się dużo artystów i podróżników…
    Dziękuję za tą podróż i zwiedzanie Sozopolu…
    Milutkiego dnia życzę….i uśmiechu…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.