Samaria… wziąć w drogę pędzel i malować!

/ Wyprawa do niezwykle malowniczego Wąwozu Samaria to jedna z największych atrakcji pobytu na Krecie. Większość turystów się na nią decyduje, a tymczasem 17 – kilometrowy odcinek nie nadaje się dla osób o słabej kondycji. Pierwsze metry są najtrudniejsze. Z wysokości 1235 m n.p.m. schodzi się po kamieniach, wystających z ziemi korzeniach, nierównych ziemnych „schodach”, ale w cieniu pinii, świerków, dębów, cyprysów, klonów i dalej, aż do Żelaznych Wrót… /

____ღ✿______________________

Wąwóz, nad którym przemożnie czuwa Opatrzność,
bez niej każdy wędrowiec byłby tu bezsilny.
Pośród majestatycznych skał toczy się życie,
a człowiek tutaj zwykle nie bywa stabilny.

* * *

Stąpasz po gładkiej grani, z którą nie ma żartów,
a w górze błękit wiernym Ci przyjacielem.
Podążasz smętnym wzrokiem za kolejną skałą,
która zdaje się być Twoim wybawicielem.

Spójrz, przecież jesteś pośród delicji Natury,
jakie Wąwóz Samaria w bezliku rozdaje,
a niezwykłego piękna nie można przeoczyć ,
trzeba dbać o korale, co nam życie daje.

Popatrz, tam w górze pląsają pierzaste chmury,
one dla Ciebie są niebiańskim przewodnikiem.
Powiodą Cię do Wrót Żelaznych prostym szlakiem,
a one się okażą cichym powiernikiem.

Wtedy opowiesz im o całym swoim trudzie,
i o kunsztowności, której tu doświadczyłeś,
przecież Natura w skałach tworzy arcydzieła,
jakich przez wszelkie lata jeszcze nie zgłębiłeś.

_____________________ღ✿ღ____

Autor

T.M.T

Według horoskopu celtyckiego jestem Jaśminem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 1 a 14 maja… / Zgodnie z horoskopem Majów jestem Szafirem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 23 kwietnia a 12 maja… Jestem numerologiczną Trójką. Według horoskopu solarnego, kto urodził się dnia 7 maja, nie sprzeniewierza się swym ideałom…

3 komentarze do “Samaria… wziąć w drogę pędzel i malować!”

  1. W tak trudnym terenie potrzebna dobra kondycja i koordynacja ruchu.Myślę,że piękne widoki ,opisane tutaj zrekompensują wszelkie niedogodności podczas wyprawy

    1. Masz rację, Danusiu, to nie trasa dla wygodnickich, ale widoki są cudowne. Wyprawa do tego malowniczego wąwozu, najdłuższego w Europie była dla nas wielką frajdą. Dotarcie do niego też było niesamowite, trzeba było przejechać w poprzek całą wyspę, przecinając Góry Białe, a droga wiła się nieziemsko tuż nad przepaściami… Pozdrawiam serdecznie, Danusiu…

  2. Znowu jestem w pięknym wąwozie….tym razem będę w nim wędrował…Tamarka mnie poprowadzi…
    Widzę piękno przyrody, jakiej gdzie indziej się nie spotka. Dotarcie do niej jednak musi być okupione wielką uwagą ze strony wędrownika…ale opłaca się…obraz powstaje….jest cudowny w tym wierszu…
    Miłego dnia Tamarko…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.