Paryż… wieczna belle époque!

/ Pod niebem Paryża spacerują zakochani, ich szczęście buduje się na melodii stworzonej dla nich. – śpiewała niegdyś Edith Piaf /

W woalce wdzięcznych wspomnień jawi się mój Paryż.
Tutaj świat się zatrzymał w niegasnącym blasku,
który spływa kaskadą na każdy zaułek,
i miasto pławi się w nim od samego brzasku.

Wkraczasz wprost do ogrodów niczym z pięknej baśni,
co Rajem zdają się być na ziemskim padole.
Jak niegdyś w Babilonie, czar się tu zatrzymał,
bo w tym niezwykłym miejscu jest w swoim żywiole.

Na Pola Elizejskie spadają Anioły,
one tu stale pełnią swą niebiańską wartę,
a nocą zasypiają w świątyni Sacré – Cœur,
troszcząc się o nią stale, jak niegdyś o Spartę.

W Moulin Rouge dźwięk kankana jest jak zawsze żywy,
przy tym czerwony wiatrak niezmiennie znajomy.
Od dawna w najsłynniejszym kabarecie świata
taneczne widowisko zbiera wielkie tłumy.

Odwiedź Place de Furstenberg, by odnaleźć ciszę,
zaszyć się w niej tajemnie i poczuć się jak we śnie,
gdy piękny zapach kwiatów wprowadza w mig w bezkres
niezwykłych wprost impresji zupełnie bezgłośnie.

W słynnej katedrze Notre Dame wespnij się na wieżę,
by wedrzeć w historię powieści Dumasa.
On w baszcie skrzętnie ukrył piękną Esmeraldę,
a malowniczą scenę Mistrz Czas nie wygasza.

Niezwykła podróż w czasie jest w ten świat wpisana,
pełna barwnych historii i chmurnych miłości.
Tu bezsprzecznie czuje się duszę miasta świateł
z czasów jego wybitnej, świetlanej przeszłości.

Ten gród ma w sobie posmak wiecznej tajemnicy…
przyczajonej w niejednym niezwykłym zakątku.
Od wieków inspiruje, uwodzi, zachwyca.
i film z nim w roli głównej wraca do początku.

/ Moją inspiracją oprócz pięknych wspomnień była niezwykła powieść Małgorzaty Gutowskiej – Adamczyk, Podróż do miasta świateł. Róża z Wolskich. Porywająca, ilustrowana fotografiami z epoki, podróż w czasie, pełna niezwykłych historii, barwnych postaci, burzliwych miłości, wybitnych dzieł sztuki i literatury pozwala poczuć duszę miasta świateł z przełomu wieków./

Autor

T.M.T

Według horoskopu celtyckiego jestem Jaśminem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 1 a 14 maja… / Zgodnie z horoskopem Majów jestem Szafirem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 23 kwietnia a 12 maja… Jestem numerologiczną Trójką. Według horoskopu solarnego, kto urodził się dnia 7 maja, nie sprzeniewierza się swym ideałom…

Jeden komentarz do “Paryż… wieczna belle époque!”

  1. Dziękuję Tamaruś za cudowny spacer po Paryżu…
    Znasz to miasto doskonale, ze wszystkimi jego wspaniałościami i potrafisz pokazać , słowami, jakże cudnymi, bo wierszem…
    Spacer zaczyna się brzaskiem wśród baśniowych ogrodów,tajemniczych i cudownych zarazem…
    Na Polach Elizejskich mamy spotkanie z Aniołami, które nas prowadzą na Moulin Rouge i dalej poprzez Place de Furstenberg do katedry Notre Dame….
    Wszędzie daje się odczuć chmurne miłości i wieczną tajemnicę…
    Dziękuję , Droga Poetko, za cudowny spacer po Paryżu….pozdrawiam mocno…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.