Na karuzeli życia…

ჱܓ

Na karuzeli życia kręcę się wciąż,
różne figury w tym wirze powstają…
Gdy dzień się budzi i gdy zapada zmrok,
spadam, podnoszę się i znów wiruję.

Przedziwny to taniec w tym nie – bycie mym,
nigdy nie wiadomo, co będzie dalej…
Bardzo niespokojny posiada rytm,
Który wzburzone przypomina fale.

Podnoszą się, puszą, opadają w dół,
po tym korowodzie znów nastaje cisza…
Pląsają myśli, skryty taniec ich,
tylko mą duszę szarpią i kołyszą.

Ten przedziwny taniec powtarza się wciąż,
aby w zastoju nie utkwiła dusza …
Tak się o nią troszczy i nocą, i dniem,
każdy jej kącik szarpie i porusza.

ჱܓ

Autor

T.M.T

Według horoskopu celtyckiego jestem Jaśminem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 1 a 14 maja… / Zgodnie z horoskopem Majów jestem Szafirem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 23 kwietnia a 12 maja… Jestem numerologiczną Trójką. Według horoskopu solarnego, kto urodził się dnia 7 maja, nie sprzeniewierza się swym ideałom…

3 komentarze do “Na karuzeli życia…”

  1. Ten wiersz jest magiczny! Kiedy go przeczytałam to czuję, że ja sama też się utożsamiam z jego treścią. Jego treść jest bardzo głęboka i mówi o tym co jest najważniejsze czyli o życiu… Mówi o tym, że życie wcale nie jest takie proste i łatwe… I o tym, że trzeba zawsze czerpać z niego jak najwięcej bo jest ulotne i kruche.
    Pozdrawiam.
    Lidia Markiewicz

  2. Za oknem moim powoli zmrok zapada, w pokoju cichutko palą się świece, wokoło mnie świec tych snują się cienie, ileż to wiosen już minęło, gdy ja swoje pierwsze snułem marzenie? I dzisiaj ponownie, po cichutku otwieram drzwi do zaczarowanego świata Twojej poezji, wczytuję się w Twoje wiersze i …. odnajdują w nich cząstki swoich dawnych marzeń. Marzeń, które Ty, nie wiedząc o ich istnieniu, tak pięknie poubierałaś w suknie własnych wyobrażeń i zamknęłaś w tych strofach też cząstki moich. Czytam wielokrotnie Twoje wiersze, niektóre z nich na pamięć już znam, odnajduję w nich swoje marzenia i … tak pięknie nie opisałbym ich sam. Ty pięknie zamknęłaś je w słowach , w strofy poukładałaś i w tych wierszach cząstkę samej siebie dałaś. Bo przecież na takiej karuzeli życia nie kręcisz się sama, życie w swe wiry wciąga wielu ludzi, oni obok Ciebie wirują … tylko Ty swymi wierszami ich doznania a może nawet namiętności budzisz. Tobie ten dar natura dała, że słowami wzruszasz, szarpiesz strunami strof swych i wnikasz głęboko w psychikę i …. dotykasz także rozterek mych. A więc poczytaj Tamaro jak Ty pięknie napisałaś…..

    ” Ten przedziwny taniec powtarza się wciąż,
    aby w zastoju nie utkwiła dusza …
    Tak się o nią troszczy i nocą, i dniem,
    każdy jej kącik szarpie i porusza.”

    …. czyż nie ma tam też tańca moich myśli, co nurtują mnie i nocą i dniem ? Dzięki Twojej poezji taniec moich myśli taki bardziej łagodny się staje, bo wiem, że swoich rozterek nie przeżywam sam…. patrzę na Twój świat słońcem malowany i …. na trudne chwile jakie Twoim były udziałem i …. Twoje wiersze w pamięci swojej mam. Wracam do nich, gdy mi ciężko, gdy mi źle …. zamykam za sobą drzwi i …. coraz bardziej rozumiem Cię.
    Nawet jak „Meteoryty spadają nocą ” na klawiaturę Twojego komputera, jak ” Dumne szczęście” o włos Cię mija, albo jak ” Zimowa serenada ” ze sobą Cię porywa, to ja zawsze i wszędzie odnajduję cząstkę siebie, cząstkę swoich rozterek, marzeń, pragnień i …. potrzeb.
    I życzę też ” Znajomym z kościelnej ławki ” aby ich „Puzzle życia – kolory kolejnych dni ” coraz bardziej do siebie pasowały, aby układały się zgodnie z kształtem ich marzeń, chociaż i ja i Oni wiedza dokładnie, że nawet jak ” Arbuzy nie zawsze są czerwone to zawsze są smaczne …” i właśnie ja w Twojej poezji Tamaro odnajduję ten smak arbuzów, ten wiosenny zapach konwalii, ten letni smak i zapach poziomek, widzę te wielobarwne, kolorowe, jesienne liście tworzące dywan marzeń pod stopami a zimą widzę to roziskrzone gwiazdami niebo w mroźnym powietrzu i patrzę …. że meteoryty czasami jednak spadają….

    Tamaro serdecznie dziękuję za Twoją poezję, za Twoje opowiadania, za ten piękny świat, który tak cudownie tutaj malujesz i ….. dziękuję, za to, że jesteś Ty i ta Twoja wspaniała stronka….
    Pozdrawiam cieplutko i serdecznie.

  3. W tym wierszu widzę Ciebie Tamaruś…Twoją duszę…niespokojną i szukającą ciągle czegoś nowego…ślicznego…i znajdujesz to…. i siebie w tym śliczną..i pokazujesz nam.

    Pozdrawiam mocno….pięknego wieczoru życzę…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.