Na całym świecie czar… / wrześniowa barwoteka /

Jakiż to malarz niegodziwie zdolny
rozlał farby po całej ziemi,
ubarwił pola, łąki i ruczaje,
okrasił barwami jesieni…?

Złotem świat błyszczy, jakby wyszedł z baśni,
czerwień miłością go rozpala.
Słoneczna nić wplata się w te amory
i obłoki znów mu przychyla.

A przecież lato jeszcze stąpa dumnie,
rozsiane zioła pachną lasem,
błogi błękit rzewne melodie nuci,
a księży mu wtóruje basem.

Tanecznym krokiem porusza się lato,
mocno czuje, że już niedługo
jesień rozpocznie swój byt wolnym walcem,
będzie kreślić smugę za smugą.

Lecz ona jeszcze jest zbytnio ospała,
by schwycić świat w swoje ramiona,
więc lato nie zechce uronić czaru,
daru od niebiańskiego tronu.

* * *

Grajmy w zielona z latem – pryncypałem,
niech wiatr nasze myśli kołysze.
Zatońmy w pięknie, co trwa tylko chwilę,
aby wsłuchać się w jego ciszę.

Autor

T.M.T

Według horoskopu celtyckiego jestem Jaśminem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 1 a 14 maja… / Zgodnie z horoskopem Majów jestem Szafirem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 23 kwietnia a 12 maja… Jestem numerologiczną Trójką. Według horoskopu solarnego, kto urodził się dnia 7 maja, nie sprzeniewierza się swym ideałom…

Jeden komentarz do “Na całym świecie czar… / wrześniowa barwoteka /”

  1. Witaj Tamaruś…
    Piękny wiersz, o czasie w którym obecnie się znajdujemy…czas końca lata, ale widziany przez Ciebie, osobę o wrażliwej duszy, która widzi więcej niż przeciętny człowiek i potrafi to przekazać w formie budzącej zachwyt…
    To właśnie jest ” Na całym świecie czar…/wrześniowa barwoteka/.
    Miłej niedzieli życzę….

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.