Meteoryty spadają nocą…

ღ♥_____________________

To był zwyczajny, smętny wieczór,
po nim przepiękna, ciemna noc…
Gdzieś tam samotność snuła sieci
I znów tęsknota wzięła głos…

I wtem pojawił się ten uśmiech,
niczym z żurnala wzięty wprost…
I ta przepiękna para oczu,
nie pozwoliła zasnąć już…

To zamyślenie tak urocze,
w mig się zakradło w myśli me…
I ono tak na przekór nocy
oczarowało całkiem mnie…

I tak zastygłam jak z kamienia,
nie wiem, na ile tęsknych chwil…
Aż brzask mnie wyrwał z zamyślenia,
a świt rozproszył to jak sen…

Ten Meteoryt zniknął nagle,
tak szybko, jak pojawił się…
I znów codzienność mnie dopadła,
tak odmienna od nocy tej…

__________________♥ღ

Autor

T.M.T

Według horoskopu celtyckiego jestem Jaśminem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 1 a 14 maja… / Zgodnie z horoskopem Majów jestem Szafirem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 23 kwietnia a 12 maja… Jestem numerologiczną Trójką. Według horoskopu solarnego, kto urodził się dnia 7 maja, nie sprzeniewierza się swym ideałom…

10 komentarzy do “Meteoryty spadają nocą…”

  1. Marzy mi się również Tamarko zanieść Ciebie, na wpół uśpioną na rękach do spania…
    Patrzyłbym na Twój obraz bez końca i podziwiałbym w zachwycie….
    Mocno pozdrawiam Ciebie.
    Ryszard.

  2. Witam Pani Tamaro!
    Ten wiersz dla mnie osobiście jest bardzo szczególny i wyjątkowy!
    Czytając go powróciłam myślami do moich ukrytych marzeń… Do marzeń, które są schowane bardzo głęboko w moim sercu… Do marzeń o takiej pięknej i szczerej miłości jak z bajki o Kopciuszku, którą chciałabym jeszcze kiedyś przeżyć. Chciałabym żeby On Ten Jedyny odwzajemniał moje uczucie, chciałabym żeby mnie przytulał zawsze wtedy kiedy bym tego porzebowała i chciałabym żeby był przy mnie marzę o tym całe moje życie. To jest naprawdę przepiękny jego treść od początku do końca mówi o miłości.
    Pozdrawiam Panią bardzo cieplutko.

  3. Każdy widzi świat taki jakim widzieć chce i dostrzega w otaczającej go rzeczywistości, a w wierszach także, to co zobaczyć pragnie. I to jest pięknie, bo wówczas niejako dostosowujemy go do naszych pragnień, marzeń i wyobrażeń. Inne są marzenia mężczyzny, inne kobiety, ale urok ich jednaki !
    Ja patrzę na ten wiersz z innej strony. Mnie w nim zachwycają skojarzenia autorki i jej zdolność zrobienia z meteorytu, który w rzeczy samej jest czymś groźnym i niebezpiecznym, takiego posłańca czułości i miłości. To meteoryt przynosi uśmiech i ma czarujący wzrok, autorka zamienia niebezpieczeństwo na oczarowanie i …. zastyga w bezruchu, w kamień się zamienia …. a to uczucie i pragnienie miłości ją unieruchamia. Zadziwia mnie i zachwyca jednocześnie w tym wierszu zastosowanie rymów jednosylabowych ( które z reguły są rymami męskimi, twardymi – jak np. u Broniewskiego ) do opisania miłości, zauroczenia, czułości i … takiej tęsknoty za czymś bardzo pięknym, chociaż ulotnym i jakby nierealnym. I już one pod piórem autorki zamieniają się w aksamitne i miękkie, już czule pieszczą i głaszczą. Lubię, cenię i kocham takie wiersze, które w kilku zaledwie strofach tak dużo treści niosą…. i marzenia w realność, w naszej świadomości zamieniają.

    1. Edwardzie, Znawco poezji, serdecznie dziękuję za te wspaniałe, przemiłe i wysmakowane słowa… Celowo zastosowałam na przemian rymy żeńskie i męskie, żeby zestawić grozę meteorytu z emocjami dalekimi od niej… Jeśli mi się udało, to bardzo się cieszę… Miałam na ten wiersz natychmiast pomysł i słowa nasuwały mi się same… Na co dzień pracuję ze słowem pisanym i mówionym, więc… jakoś to przychodzi ni stąd, ni zowąd, jak zaczarowane i wymaga tylko zapisania…

  4. czasami tak bywa, że widzimy nieistniejące, stąd rozczarowania… ale Ty jesteś silna i sobie poradzisz, nawet wtedy, gdy Ci, na których nam zależy as ranią – jeśli czynią tak świadomie, to nie powinno nam zależeć, a jeśli brak umyślności w ich działaniu – wspaniałomyślnie wybaczać
    czasem tak bywa…
    Fajne spostrzeżenia pięknie ubierasz w słowa

  5. Piękny opis. Po przeczytaniu zamykam oczy i… próbuje wyobrazić sobie to fascynujące przeżycie, budzi emocje. Uwielbiam takie wiersze. Gratuluje Tamarko!!! Buźka*

  6. Niepewność
    Z Mickiewicza
    Gdy cię ze mną nie ma
    Łzy ja nie uronię
    A gdy się już zjawisz
    Wspólne chwile trwonię
    Czegoś jednak szukam
    Czegoś mi brakuje
    Niby jest wesoło
    Jednak coś dołuje
    I tak rozmyślając
    Zadaję sobie pytanie
    Czy to jest już miłość
    Czy to flirtowanie
     
    Kiedy gdzieś wyjeżdżasz
    Szybko zapominam
    Żeby cię pamiętać
    Zdjęciem przypominam
    Czasem jakaś siła
    Nawet bez mej chęci
    Ciebie przypomina
    Twym obrazem nęci
    I znowu sobie
    Zadaje pytanie
    Czy to jest miłość
    Czy jej udawanie
     
    Nie myślę o cierpieniu
    A o smutku wcale
    Nie myślę w twe rękawy
    Wylewać swoje żale
    Czasem nie wiem czemu
    Idę inną drogą
    Zajrzę w twoje okno
    Wstąpię jedną nogą
    I znowu sobie
    Zadaję pytanie
    Czy to jest miłość
    Czy to jej szukanie
     
    Wszystko co posiadam
    Bym ci nie oddała
    Dla ciebie duszy
    Diabłu nie sprzedała
    Jakoś wielkiej żądzy
    Do ciebie nie czuję
    Ale randki z tobą
    Taki czas smakuje
    I znowu sobie
    Zadaję pytanie
    Czy to jest miłość
    Czy jej udawanie
     
    TES

    Czasem meteoryt bierzemy za dobra gwiazdę :-)))

  7. Prosty… sympatyczny i taki normalny wiersz. Oczywiście nie chciałam powiedzieć, że „normalny” znaczy tyle, co „pospolity”, ale też nie trzeba tu wytężonej analizy i potwornych męk czytelnika w celu wychwycenia z treści przyjemności czytania…kissss

  8. uwielbiam tu duszę nasycić prawdziwą poezją, pozdrowić, pokłonić się Twemu talentowi…. zadumać się

  9. Trzeba być mocnym, aby stać się wielkim.To nasza powinność. Życie jest walką, z której nie możemy się wycofać, lecz w której musimy zwyciezyc..

    „Tylko w otwartym i szczerym sercu
    ogrzejesz się ciepłem
    wzmocnisz wiarą
    i napełnisz nadzieją „…

    TAK TAMARKO JAK W TYM CYTACIE ŻE DZIĘKI TWOIM WIERSZOM MOŻNA WZMOCNIĆ WIARĘ I NAPEŁNIC NADZIEJĘ…….ŻYCZĘ DALSZEJ WENY TWÓRCZEJ I CUDOWNYCH CHWIL.

    …….BARDZO SERDECZNIE CIĘ POZDRAWIAM………GRAŻYNA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.