Magic pencil…

──═◕◕◕═──

Namaluję taniec chmur ze słońcem na niebie,
Na wiosennej łące tańczące z wiatrem trawy,
tak już bez końca…

Krople deszczu na przymkniętych powiekach
i uśmiech przyklejony do niewidzialnej szyby
pomiędzy nami…

Namaluję liście na gałęziach, migoczące blaskiem
i barwne motyle pośród nich, nawet srogą zimą,
jak wyjęte z baśni…

Potrzebny mi jest jedynie zaczarowany ołówek,
z rysikiem pogodnych myśli, ogrzanych słońcem
i nadzieją…

Potrzebny mi jest zaczarowany ołówek, by kreślić nim
uśmiech na smutnej twarzy i słońce w kałuży
ponurą nocą…

Zaczarowane dni rozświetlone marzeniami,
które spełniają się nawet wtedy, gdy cały świat
jest przeciwny…

Smutek w błękit zamienię ponurą, smętną jesienią,
niech kwitnące wrzosy świetliście się mienią, nawet
srogą zimą…

Potrzebny mi jest mały, zaczarowany ołówek,
aby szary świat stał się jasny, kolorowy nawet,
gdy pada deszcz…

─────────═◕◕◕═─────────

Autor

T.M.T

Według horoskopu celtyckiego jestem Jaśminem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 1 a 14 maja… / Zgodnie z horoskopem Majów jestem Szafirem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 23 kwietnia a 12 maja… Jestem numerologiczną Trójką. Według horoskopu solarnego, kto urodził się dnia 7 maja, nie sprzeniewierza się swym ideałom…

7 komentarzy do “Magic pencil…”

  1. Już w tym wierszu wiele cudownych barw widzę myślę, że już trzymasz w ręku ten cudowny zaczarowany ołówek, pozdrawiam!!:)

  2. Prześliczny wiersz…taki ołówek to skarb…ale świat mozemy sami tez zaczarowac…pozdrawiam magią serca…..

  3. Pani Tamaro ten wiersz jest śliczny! Bardzo radosny i ciepły, ale też jest bardzo głęboki w swojej treści. Głęboki dlatego ponieważ jego treść mówi o tym, że jeśli potrafimy się cieszyć to nawet w najtrudniejszych chwilach naszego życia będziemy w stanie nadać temu naszemu życiu radosnych i ciepłych kolorów.
    Czytając ten wiersz widzę w myślach i w swojej wyobraźni piękny obraz… Obraz na, którym jest namałowane piękne błękitne niebo i łąka pełna pięknie pachnących kolorowych kwiatów. Ja nie posiadam jeszcze w pełni taliego zaczarowanego ołówka chociaż zaczynam już go coraz mocniej trzymać w mojej dłoni. Natomiast myślę, że Pani Pisząc tak cudowne Wiersze i Pisząc tak ciepłe słowa, które ja dostaję od Pani na pewno już taki zaczarowany ołówek Ma.
    Pozdrawiam Panią bardzo cieplutko.
    Lidia Markiewicz.

  4. Tamaro natura obdarza ludzi wieloma darami i jedni ich nie dostrzegają, inni ich nie pielęgnują i one zanikowi podlegają, jeszcze inni nieroztropnie je roztrwaniają …. Ciebie Natura obdarzyła piórem magicznym, którym tak pięknie malujesz obrazy swojego postrzegania świata, niczym Caravaggio swoje obrazy biblijne, swoich wyobrażeń o świecie i ludziach Tu i Teraz istniejących i Ty tak pięknie to swoje zaczarowane pióro napełniasz swoimi tęsknotami i odczuciami…. ale co najważniejsze obdarzyła Cię duszą wrażliwą zarówno na piękno tego świata jak i na jego niezbywalne dążenie do harmonii, szlachetności i piękna właśnie.
    W tym wierszu malujesz łagodnymi, pastelowymi barwami i niesiesz ludziom nadzieję, że nawet dzień pochmurny marzeniami rozświetlić można a smutek w błękit nieba zamienić. Człowiek, tak jak Ty Tamaro, powinien nosić w swoim sercu taką właśnie zdolność aby z szarych, jesiennych dni wiosnę w duszy wyczarować, aby zaczarować tak ponure dni i tak rozświetlić je marzeniami, które spełniają się nawet wówczas gdy cały świat jest temu przeciwny. Dajesz Tamaro wskazówki, wskazujesz ścieżki, którymi kroczyć należy, ukazujesz co czynić należy aby nawet dzień szary i smutny stał się kolorowy i jasny, nawet wtedy , kiedy pada deszcz…..
    Są ludzie na tym świecie, co tylko o własne „ja ” troskę wykazują i poza czubkiem własnego nosa świata nie widzą. Ty jesteś inna, Ty swoją poezją świat na lepszy zmieniasz, niczym Steve Jobs swoimi tabletami i ifonami , Tobie leży na sercu harmonijny rozwój tego świata. Ty ludzi czynisz lepszymi i pogodniejszymi i uczysz ich jak z nadzieją w przyszłość patrzeć. Mnie także pomagasz dni, czasami trudne, w piękne zamienić. Ty Tamaro umacniasz w ludziach wiarę w dobro innego człowieka. Bo skoro na świecie są takie osoby jak Ty, to świat musi być i piękny i w dobrą stronę zmierzać.
    P.S.
    Oczywiście wspomnę zdanie jedno o graficznej kompozycji tego wiersza …. po każdym pełnym dwuwierszu to słowo jedno, dwa lub tylko trzy i …. tworzące taki dodatek, taki zaczątek trzeciej linijki, tak nagle ale celowo przerwany, jednak logicznie wypływający z poprzednich, pełnych dwuwierszy, dodaje tej Twojej pracy uroku i …. / przepraszam za to określenie/ takich rumieńców.

  5. Witaj Tamaruś…wiem, że namalujesz ten obraz…słowami, które zastąpią Tobie ten malutki zaczarowany ołówek…i stanie się, a ja po przeczytaniu tego wiersza po prostu zamknę oczy i zobaczę cały Twój wysiłek w obrazach ruchomych i prześlicznych kolorach…
    Wiosennego i słonecznego uśmiechu życzę Tobie…milutko pozdrawiam.
    Ryszard.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.