List otwarty do Boga

Jednym z uroków starych listów jest to, że nie wymagają odpowiedzi.
/ George Byron /

Biorę do ręki nieskalaną kartkę,
ona cierpliwa, przyjmie wszelkie myśli,
które stłumione dochodzą do głosu,
nie bez powodu…

Piszę do Ciebie z miłością, mój Panie,
w Tobie ostoja i złoża nadziei.
Ogrom zła rozkwitł na tym naszym świecie
I któż pomoże?

Kto się ośmielił zepsuć Twoje dzieło,
wpleść w nie okrucieństw nieprzebrane morze,
splamić krwią słabych i bezbronnych istot,
bez znieczulenia.

Człowiek swą siłą czeluści nie zgłębi,
nie dotknie Nieba, pomimo rozpaczy,
dobro nie zmiecie ze świata podłości
w wielkim rozmiarze.

To Twoja miłość, Boże nieprzebrany,
może na nowo rozkołysać fale,
po których słońce będzie spacerować,
wespół z człowiekiem.

Zawrócić wiatry, by wiały w tę stronę,
skąd poryw serca bierze swoje źródło,
aby potoki dusz podobnych Tobie
świat naprawiły.

Bez Twej pomocy jesteśmy zbyt słabi,
aby wyruszać w niepoznane sfery
i je przekształcać w formy pojednania
miłe dla Ciebie.

Niech wraz z gwiazdami spadnie Twoja łaska,
którą nam ześlesz prosto z firmamentu,
by popłynęła na spotkanie z dobrem
tutaj na ziemi.

Autor

T.M.T

Według horoskopu celtyckiego jestem Jaśminem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 1 a 14 maja… / Zgodnie z horoskopem Majów jestem Szafirem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 23 kwietnia a 12 maja… Jestem numerologiczną Trójką. Według horoskopu solarnego, kto urodził się dnia 7 maja, nie sprzeniewierza się swym ideałom…

3 komentarze do “List otwarty do Boga”

  1. Witaj…
    List otwarty do Boga…piękny i tytuł i adresat …
    Już czas do Boga napisać i opowiedzieć mu o tym, co się z Jego Dziełem..
    Poeta umie dobrać właściwe słowa i pięknie je skomponować….
    I powiedzieć, że już nadszedł czas zesłania łaski bożej na ziemię…
    Bóg przeczyta Twój list Tamaruś…i stanie się to, o co Go prosiłaś…
    Miłego wieczoru życzę…pozdrawiam…

  2. WSPANIALA REFLEKSJA NAD TYM CO JEST DZISIAJ ,A CO POWINNO BYC…ZNIECZULICA LUDZKA NIE ZNA GRANIC…PIEKNE SLOWA POUCZAJACE ,DLA KAZDEGO DO ZASTANOWIENIA …TAMI CZEKAM NA KOLEJNE TWOJE WIERSZE POZDRAWIAM

  3. Ludzie od zarania swoich dziejów potrzebowali istoty nadprzyrodzonej, istoty, która prowadziłaby ku lepszym dniom, utulała w żalu, była pocieszycielem w smutku, ukazywała drogi jakimi należy iść aby szczęścia zaznać, aby nas wspierała w naszych zwycięstwach i była takim przewodnikiem ale też i opiekunem.
    Tak już skonstruowana jest psychika ludzka, że człowiek potrzebuje aby ktoś kierował jego losem, a w razie niepowodzeń aby można było do tego kogoś się poskarżyć i o pomoc prosić. I te wszystkie potrzeby ( i wiele innych, tutaj nie wymienionych ) spełnia Religia ( zarówno chrześcijaństwo – szeroko rozumiane, jak i Islam, Buddyzm, Szintoizm, i wiele, wiele innych ) spełnia Najwyższa Istota Nadprzyrodzona Bóg.
    Pięknie, mądrze i wyczerpująco pisał o tym Christopher Chitchens w swoich pracach a także Richard Dawkins , ale przecież też nasz Hubertus Mynarek, niemiecki Karlheinz Deschner czy Rita von Haidemann i Horst Herrmann i wielu wielu znawców i teoretyków religii.

    Istnieje potrzeba pisania listu do Boga, istoty, która wszystko widzi, wszystko wie i wszystkiemu może zaradzić i pomóc, jeżeli tylko chce. Daje to ukojenie duszy, daje to taką ulgę ze zwierzenia się z kłopotów nas dręczących … koi nasze poczucie bezsiły w pewnych trudnych sytuacjach zyciowych …. i owszem, dodaje sił do działania na jutro, na pojutrze na przyszłość. A w sytuacjach szczególnych niesie nam niejako usprawiedliwienie i pomaga pogodzić się z przeciwnościami losu … bo Bóg tak chce ! Taka była i jest Jego Wola ! I nie bez przyczyny w modlitwach a może i w listach kierowanych do Najwyższego powtarzamy taki zwrot NIECH SI E DZIEJE TWOJA WOLA JAKO W NIEBIE TAKO I NA ZIEMI !

    Twój list Tamaro jest piękny, bo on nie tyle religijnością jest przesiąknięty, co humanizmem głębokim … takim odwiecznym pragnieniem człowieka za dobrem, szczerością, miłością, prawdą i pięknem. Przeczytałem z uwagą. Pięknie dziękuję.

    Serdecznie pozdrawiam Tamaro …

    p.s.
    Kiedyś w sieci natknąłem się na taki List do Boga … pisany przez dorastającą dziewczynkę…. warto posłuchać.

    https://youtu.be/zPo6_ivnje8

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.