Jesienny, poetycki skarbiec…

/ W cienistym istnień bezładzie Znikomek błąka się skocznie…
Bolesław Leśmian, Znikomek /

Wieczór z Leśmianem przy kominku
kipi niewysłowioną magią.
Jesień się zdaje wizjonerką,
co wiedzie do tajnych historii.

A w nich istnieją błogie światy,
w których Znikomki i Srebronie
wodzą w nieznane Południce
i mrok w tajemnej mocy tonie…

W bezkresie ginie świat realny,
który doskwiera aż do bólu,
księżyc wygrywa serenadę
w której przemiło się utulić.

Ten srebrny Mag jest powiernikiem
wszystkich niewysłowionych myśli,
strumieni pragnień utajonych,
co na niebiosach nocą kreśli.

Balet powojów Dziejby leśnej,
przywodzi na myśl błogie chwile,
gdy jesień grzęzła w kwiecie wrzosu
i wiele barw jeszcze powiła.

W chruśniaku zamiast słodkich malin
szczęście zbierało się garściami,
Dusiołek do niego prowadził,
uwodząc swoimi gęślami.

Z nich w świat niosły się błogie tony,
z letnich odcieni uplecione,
z których jesienna pani tkała
misterną nić z niebem złączoną.

* * *

W wieczornej ciszy jesień płonie,
Leśmian spowija ją mgłą cieni,
Świdrygi tańczą przy kominku,
w tym skarbcu myśli zagubionych…

Autor

T.M.T

Według horoskopu celtyckiego jestem Jaśminem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 1 a 14 maja… / Zgodnie z horoskopem Majów jestem Szafirem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 23 kwietnia a 12 maja… Jestem numerologiczną Trójką. Według horoskopu solarnego, kto urodził się dnia 7 maja, nie sprzeniewierza się swym ideałom…

Jeden komentarz do “Jesienny, poetycki skarbiec…”

  1. Witaj Tamaruś w deszczowym dniu…
    Tobie dobrze…jesteś z P. Leśmianem przy kominku, a wokół Was tańczy Świat magii..
    Świat realny gdzieś się zapodział, księżyc tylko wygrywa piękną serenadę…
    Leśne duszki ożywają wieczorową porą, dając znak tym zamieszkałym w malinach….
    Milutkiego wieczoru życzę Droga Poetko, dziękując za piękny jesienny wiersz…pozdrawiam mocno…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.