Jesień ze słońcem we włosach…

Weź gitary śpiew
Weź jałowca dym
Weź tej nocy czerń
Niech konie ostrzej krzeszą skry
/Anna Jantar, Cygańska jesień /

Słońce rozsiadło się na rżysku,
gdzie klucz żurawi kreśli miłość,
tęskne wspomnienia ożywają,
a niebo je do serca tuli.

Krzew jarzębiny się zadumał
i zastygł w splocie swych korali.
Marzeniom poddał się bez reszty,
bo blask słoneczny wszystko mami.

Jesień ubrała rdzawą suknię
i nawet jest jej w niej do twarzy.
Przestała wabić kwietne lato,
już grzybom kapelusze krasi.

Maluje żółcią i czerwienią,
nakrapia brązem wprost spod pędzla.
Świat tych kolorach się rozczulił,
już jego tkliwość widać wszędzie.

Jak nie pokochać takiej damy,
co strój swój z każdą chwilą zmienia,
raz jest dostojna i powabna,
to znów popada w otchłań cienia.

I marszczy czoło nieprzyjemnie,
a z oczu potok łez wypływa,
ona umizgów chce od słońca,
tylko w miłości z nim ożywa.

* * *

Jesteśmy tak podobni do niej,
bywamy chmurni i radośni,
kochamy słońce za zaloty,
przy nich szczęście nas nie opuści.

Autor

T.M.T

Według horoskopu celtyckiego jestem Jaśminem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 1 a 14 maja… / Zgodnie z horoskopem Majów jestem Szafirem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 23 kwietnia a 12 maja… Jestem numerologiczną Trójką. Według horoskopu solarnego, kto urodził się dnia 7 maja, nie sprzeniewierza się swym ideałom…

Jeden komentarz do “Jesień ze słońcem we włosach…”

  1. Witaj Tamaruś….
    Jesień ze słońcem we włosach…piękny tytuł, bo nic piękniejszego od słoneczka nie może być, a we włosach…piękność wielka…
    Tęskne wspomnienia, marzenia o letniej przygodzie ożywiają, kiedy jesień w słoneczku o swojej miłości przypomina…
    Nic o nas, bez nas…i my musimy się odnaleźć w tym pięknym, jesiennym czasie…
    Dziękuję Droga Poetko za piękny wiersz…pozdrawiam serdecznie….

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.