Egipt… wschód słońca na Górze Mojżesza!

/ Na Górę Mojżesza / Synaj /, 2285 m n.p.m., wędrówka rozpoczyna się już wieczorem, aby zdążyć na wschód słońca i zająć sobie najdogodniejsze miejsce widokowe na bardzo obleganym szczycie. Niezapomniany jest nocny widok tysięcznych rzesz pielgrzymów, którzy z latarkami suną pod górę. Na szczyt prowadzi tak zwana „Ścieżka Wielbłądów”. Ostatnie 700 kamiennych schodów wykutych zostało ręcznie, to „Schody Pokutne” i niegdyś pokonywano je boso. Wysiłek jest spory, dla niejednego to karkołomny wyczyn, a na szczycie panuje niemal arktyczne zimno. Gdy nastaje brzask, widok jest niesamowity, urzekający! Trzy najważniejsze religie monoteistyczne, judaizm, chrześcijaństwo i islam, uznały Górę Mojżesza za miejsce święte. U stóp najwyższego szczytu półwyspu Synaj znajduje się Klasztor Św. Katarzyny – świątynia należąca do prawosławnych Greków. Tu znajdują się Gorejący Krzew i Studnia Mojżesza. To najstarszy w Egipcie, nigdy niezniszczony i działający nieprzerwanie od VI wieku klasztor, którego zbiory biblioteczne porównywane są do zbiorów biblioteki w Watykanie. Byłam, widziałam i opisałam… /

✿ஆܓ

Sierpniowa noc i księżyc, płonący na Niebie,
plejada gwiazd wskazuje wędrującym drogę…
Olśniewający widok zapiera dech w piersiach,
w mig przełamuje w sercu tę wcześniejszą trwogę!

Za nami białe kropki, migających świateł,
to ślady pielgrzymów, co zmierzają tym szlakiem.
Wszyscy spieszą zawzięcie na schadzkę ze słońcem
jakby ta żmudna droga była wprost rumakiem.

Na szczyt Góry Mojżesza zdążają pielgrzymi
niekończących się wyznań i koloru skóry.
Na szlaku stajemy się jak jedna rodzina,
która spotka się w słońcu, tam właśnie u góry!

To tutaj przed wiekami Bóg dał Mojżeszowi
dwie kamienne tablice z ważnym Dekalogiem.
Z tym zdarzeniem wiąże się niezwykła historia,
bo prorok chciał żyć w zgodzie z ludem swym i Bogiem.

Wciąż myślę o pątnikach, co setki lat temu
wędrowali tą samą kamienistą drogą,
wspinali się niezłomnie po „Schodach Pokutnych”,
a my teraz kroczymy ku tym samym progom.

Na takiej wysokości brzask jest urokliwy,
słońce leniwie wstaje tuż ponad górami.
Niespiesznie się podnosi, po drodze marudzi,
a my wciąż nie możemy zdążyć z marzeniami.

Szczyty w różowej mgle są niczym panna młoda,
która dopiero wstaje po gwieździstej nocy,
wszystko błyszczy, jaśnieje, świat wita dzień nowy,
aby u jego progu nabrać zbawczych mocy.

A potem u stóp Góry czas na odwiedziny,
tu Klasztor Katarzyny, powstał przed wiekami,
obok Studnia Mojżesza, skarby wszelkiej wiary,
przy nich Krzew Gorejący, klejnot, co jest z nami.

Takiej nocnej wyprawy nie sposób zapomnieć,
wpija się we wspomnienia, jak cenna mikstura.
Należy ją przyjmować w każdej chwili zwątpień,
aby nasza codzienność, nie była już bura.

✿ஆܓ

Autor

T.M.T

Według horoskopu celtyckiego jestem Jaśminem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 1 a 14 maja… / Zgodnie z horoskopem Majów jestem Szafirem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 23 kwietnia a 12 maja… Jestem numerologiczną Trójką. Według horoskopu solarnego, kto urodził się dnia 7 maja, nie sprzeniewierza się swym ideałom…

Jeden komentarz do “Egipt… wschód słońca na Górze Mojżesza!”

  1. Witaj Tamarko…

    Dzisiaj zaprowadziłaś mnie na Górę Synaj. Wędrówkę rozpoczęliśmy wieczorem, żeby zdążyć przed świtem i zająć dogodne miejsce widokowe na szczycie..
    Widzimy z niej rzesze pielgrzymów wędrujących z latarkami…
    Góra Mojżesza uznana jest przez chrześcijaństwo, judaizm, islam za miejsce święte.
    I tutaj właśnie Bóg dał Mojżeszowi dwie kamienne tablice z wykutym na nich Dekalogiem…
    Dziękuję za Tamarko za dzisiejszą wędrówkę,tym bardziej, że dziś mamy
    niedzielę…
    Pozdrawiam milutko…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.