O Radości i Smutku

======

Następnie kobieta powiedziała:
Przemów do nas o Radości i Smutku.

On zaś odpowiedział:
Twoja radość jest twoim smutkiem pozbawionym maski.
Ta sama studnia, z której wznosi się twój śmiech, była niejednokrotnie wypełniona twoimi łzami. A jakże inaczej mogłoby być? Im głębiej wyżłobi cię smutek, tym więcej radości możesz pomieścić. Czyż czara, w której przechowujesz wino nie jest tą samą czarą, która wyszła z pieca garncarza? A lutnia, która koi twą duszę, czyż nie była drewnem drążonym przez dłuta?

Kiedy odczuwasz radość, spójrz głęboko w swe serce a powinieneś spostrzec, że wyzwala ją to samo, co przyniosło ci smutek. Kiedy czujesz smutek znów zajrzyj do swego serca a dowiesz się, że płaczesz z powodu tego, co przynosiło ci radość.

Niektórzy z was mówią: „radość jest wspanialsza niż smutek” inni zaś: „nie, smutek jest wspanialszy”. Ale powiadam wam – one są nierozdzielne. Przychodzą razem a gdy jedno z nich siedzi z tobą za stołem, pamiętaj, że drugie drzemie przy twoim łóżku. Jesteś zawieszony jak waga między swym smutkiem i swą radością. Jedynie jeśliś pusty stoisz pewnie i równo.
Kiedy skarbnik każe ci powstać byś zważył jego złoto i jego srebro, szala twojego smutku lub radości podniesie się lub opadnie.

==========

Kawałek nieba…


Kawałek nieba jest w każdym uśmiechu, w każdym życzliwym słowie i przyjaznym geście, w każdym pomocnym czynie. Kawałek raju jest w każdym sercu, które stanowi zbawienny port dla nieszczęśliwego. W każdym domu z chlebem, winem i serdecznym ciepłem. Bóg włożył swoją miłość w twoje ręce, jak klucz do raju.

Lustro Duszy

***

Nawet, gdy słońce na niebie nie świeci, uśmiech radość wszędzie wznieci…

Lustrem duszy są oczy… W nich można ujrzeć to co jest w nas… W oczach ujrzysz smutek, żal… W oczach widać cały nasz świat, dobry i zły. Z blaskiem słońca i łzami deszczu. W nich zobaczyć można nadzieję i marzenia, że po burzy wyjdzie tęcza, że świat nabierze jej barw kolorów i zrobi się piękny… Spójrz w oczy, a zobaczysz głębię człowieka… Człowiek, którego normalnie uważamy za wroga, wykonuje co prawda określone działania, aby nam zaszkodzić, ale nie jest to jego jedyna aktywność – musi przecież jeszcze jeść, spać i nie może poświęcić dwudziestu czterech godzin na utrudnianie nam życia. Nienawiść natomiast nie ma innego celu, innej funkcji, jak tylko nas zniszczyć. Uświadomiwszy to sobie, powinniśmy zdecydować, iż nigdy nie pozwolimy się jej ponieść.

***

Piękno

… Gdzie szukać piękna i jak je odnaleźć, jeśli nie będzie ono i droga naszą, i przewodnikiem w tej drodze? I jak opowiedzieć piękno, jeśli samo nie ukształtuje naszej mowy?
Ci, którzy skrzywdzeni są i zranieni, mówią: Piękno jest łagodne i dobre /…/
Ci, którzy gniewu są pełni, wołają: O nie! Piękno znajduje się w mocy i lęku. Gdy podczas burzy drży ziemia pod stopami i niebiosa nad głową naszą.
Utrudzeni i zmęczeni powiadają: Piękno jest utkane z szeptu. Ono opowiada nasze dusze. Głos jego oddaje cichość życia naszego, niby światełko ledwo tlące się i całe w lęku przed nadchodzącym mrokiem.
Niespokojni zaś wołają: Słyszeliśmy głos piękna! wśród szczytów gór wołało. A wołanie to budziło tętent kopyt, trzepot skrzydeł i ryk lwa.
Nocą mówią strażnicy miasta: Piękno rodzi się w pierwszym promieniu świtu. A w czas południowy mówią wędrowcy: widzieliśmy piękno. Ono już z okna zachodu pochyla się nad ziemią / … /
A w letni upał powiadają żniwiarze: Widzieliśmy piękno. Tańczyło wśród liści jesiennych, w jego włosach iskrzył się pierwszy śnieg.
Tak mówicie o pięknie. Ale zaprawdę nie opowiadacie piękna, ale pragnienia niezaspokojone. A piękno to nie pragnienie /… / To raczej serce płonące. To dusza zaczarowana. Nie może być ani wytęsknionym krajobrazem, ani pieśnią upragnioną.
To raczej obraz trwający pod zamkniętymi powiekami, to pieśń słyszana przez uszy zamknięte /…/ To raczej ogród ciągle kwitnący. To gromada aniołów w locie nieustannym.
O. ludzie miasta Orfalez! Kiedy życie odsłania wieczyste oblicze swoje, piękno jest jako życie…