Bieszczadzkie połoniny… w drodze do Nieba

Bieszczady to miejsce, które zatruje Cię do cna i już nigdy o nim nie zapomnisz, i będziesz tu wracać za każdym razem zachwycając się na nowo. Są tu niespotykane nigdzie indziej w Polsce takie górskie widoki, jest niebywała wielokulturowa historia i co najważniejsze, są niesamowicie życzliwi i ciekawi ludzie.
/ Pokochaj Bieszczady /

Po połoninach zatopionych w puchu
wędruje słońce z księżycem pod rękę.
Wicher śle powiew z niebiańskiej przestrzeni
ziemskiemu pięknu.

Mgły roztańczone wirują w niebycie,
puszystą rosą otulają góry,
świat się ukrywa pod ich peleryną,
spogląda w chmury…

Ziemia jest jakby zespolona z Niebem,
jakąś niezwykłą, niewidzialną nicią,
którą Bóg zsyła wprost niebiańskiej bramy
w tej linii życia.

Stąpasz, Wędrowcze, po niej, jak po linie,
która się chwieje, lecz krok Twój jest dziarski.
Z wiarą, nadzieją kroczysz po tym szlaku,
niczym wiatr górski.

Biel lśni wokoło jak anielskie skrzydła,
śnieżne diamenty płyną tak dostojnie,
że zachwyt nimi nigdy nie ustaje,
nawet w dzień znojny.

Wytworna Zima wielbi połoniny,
dla nich wciąż zmienia wytworne kreacje,
ta jest od Diora, to znów prosto z Prady,
ceni wariacje.

A Ty, Wędrowcze, znosisz jej kaprysy
i dzielnie pniesz się na najwyższe szczyty.
Stamtąd już blisko do rajskiej krainy,
Boskiego bytu.

Autor

T.M.T

Według horoskopu celtyckiego jestem Jaśminem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 1 a 14 maja… / Zgodnie z horoskopem Majów jestem Szafirem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 23 kwietnia a 12 maja… Jestem numerologiczną Trójką. Według horoskopu solarnego, kto urodził się dnia 7 maja, nie sprzeniewierza się swym ideałom…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.