Bieszczadzkie kapliczki… skarby krajobrazu

…i tylko w zapomnianej przydrożnej kapliczce figurka płacze nad biednym polskim ludem, dla jednych ku opamiętaniu, dla innych, by nazwali to cudem.
/ Seneka 18 /

Bieszczadzkie perły, przydrożne kapliczki,
na uroczyskach, przez świat zapomniane,
stoją samotnie pod gwieździstym Niebem,
wiatrem smagane.

Ileż stuleci tli się w ich pamięci,
gdy rzesze wiernych wznosiły w nich modły,
anielskie harfy pieśń przez wieki niosły,
gdy czas był szczodry.

Mroki istnienia gasiło pragnienie
znaleźć źródełko spod skromnej świątyni,
co leczy ciało i uzdrawia duszę,
moc dobra czyni.

* * *

Minęły wieki i pamięć przygasła,
gdy rozkwitały brylanty kultury,
a one w ciszy przetrwały do dzisiaj,
w pląsach natury.

Anielskie hordy wciąż sprawują pieczę
nad arkanami, które bliskie Bogu,
a czas oszczędza piękno doskonałe
na ziemskim progu.

Pną się wysoko pod błękitem Nieba,
choć ich sylwetka często niepozorna,
lecz siła ducha nigdy nie zginęła,
kwitnie mozolnie.

Świecie nasz dumny, pokochaj kapliczki,
które Bieszczadom dodają uroku,
są jak korale na powabnej zimy,
pięknieją w mroku.

Autor

T.M.T

Według horoskopu celtyckiego jestem Jaśminem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 1 a 14 maja… / Zgodnie z horoskopem Majów jestem Szafirem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 23 kwietnia a 12 maja… Jestem numerologiczną Trójką. Według horoskopu solarnego, kto urodził się dnia 7 maja, nie sprzeniewierza się swym ideałom…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.