Bezwzględna potęga losu

Są chwile, by działać i takie, kiedy należy pogodzić się z tym, co przynosi los.
/ Paulo Coelho, Podręcznik wojownika światła /

Dlaczego los jest często złośliwy,
dlaczego wciąż traktuje mnie podle?
Gdy tylko łut szczęścia pojawia się
w zasięgu mojego widnokręgu,
tłamsi go potwornie.

Nie przebiera w środkach, jest zachłanny,
obraca wniwecz co drogocenne.
Nie daje nic w zamian i umyka,
by powrócić zupełnie nie w porę,
gdy czujność zanika.

Jak obronić się przed tym tyranem,
co współczucia i litości nie ma,
jak obce mu są ludzkie uczucia…
Rani, niszczy, porzuca bezmyślnie
i się nie zasmuca.

A człowiek wciąż naiwnie bezradny,
korzy się przed czynami tej mocy,
ucieka w najciemniejsze zaułki
w obronie stłamszonej duszy,
by odciążyć barki.

Niechby choć raz uśmiechnąć się raczył,
zdobył się na skromny gest dobroci.
Jakże lepsze mogłoby być życie,
gdyby los nieco się uczłowieczył
w tym swoim niebycie.

Lecz ciągle brakuje nam nadziei
na szlachetne w prostocie zdarzenie.
Los się dla nas nigdy nie zmieni,
chociaż bez końca tego pragniemy,
na tej Matce – Ziemi.

Autor

T.M.T

Według horoskopu celtyckiego jestem Jaśminem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 1 a 14 maja… / Zgodnie z horoskopem Majów jestem Szafirem… jak wszyscy urodzeni pomiędzy 23 kwietnia a 12 maja… Jestem numerologiczną Trójką. Według horoskopu solarnego, kto urodził się dnia 7 maja, nie sprzeniewierza się swym ideałom…

Jeden komentarz do “Bezwzględna potęga losu”

  1. Witaj Tamaruś.
    Taki właśnie jest los, jakim go opisałaś…
    Ten Twój los, bohater wiersza jest brzydki i prawdę powiedziawszy powinno go w ogóle nie być…ale on jest i co chwilę się pojawia w innym miejscu, u innego człowieka psując mu nerwy i życie…
    Ja wierzę w inny los…los dobry…los niosący szczęście i uśmiech…myślę też, że z wiosennymi promieniami słońca on się pojawi…
    Wszystkiego dobrego Droga Poetko życzę…pięknych chwil…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.